Moje pierwsze święcenia kapłańskie miały miejsce wiele lat temu, wiosną, pewnego słonecznego, sobotniego popołudnia, w mocy księżycowego Nowiu. Inicjowano mnie wówczas we wspólnotę współczesnych czarownic, kapłanek i kapłanów, w swoich praktykach nawiązujących do starożytnych rytuałów związanych z cyklami Natury, płodności, kołem śmierci i odrodzenia. Z czasem w moją rzeczywistość wstąpiła również Tantra, a wraz z nią Święta Seksualność, którym szybko oddałam się z nie mniejszym zaangażowaniem, czując
jak dzięki nim mogę powrócić do przysłowiowego Domu.

Ja wiem. W naszym świecie przywykliśmy do kapłanów-mężczyzn i do łączenia ich nie tyle z duchowością, co z religią. A jednak to,
co zakorzenione gdzieś w najgłębszych zakamarkach naszych serc, powraca i na nowo świat zapełnia się tymi, którzy i które zamiast religijnych nakazów, niosą ze sobą mądrość przodków, szacunek dla Matki Ziemi, wizję świętości i boskości manifestujących się w każdym przejawie życia, oraz zachętę do odnajdywania duchowych mistrzów nie poza sobą, ale w swoim wnętrzu. 

Kapłaństwo to w moim rozumieniu proces stawania się; przede wszystkim stawania się najlepszą wersją siebie. By być przestrzenią oraz jakością, która inspiruje innych do wchodzenia w swoją moc, i by móc inicjować, umożliwiać oraz wspierać procesy tych, którzy wraz z nami pragną przejść część swojej życiowej drogi.

Duchowość to dla mnie niekończąca się podróż pogłębiania kontaktu z tym, co Boskie – w nas i poza nami. To życie doświadczeniem,
które nie zawsze udaje się przełożyć na słowa, i bycie świadectwem, że połączenie ze Źródłem nie wymaga żadnych pośredników,
a jedynie czasem odpowiedniego impulsu.

Jeśli szukasz kontaktu z tym, co duchowe, połączenia z cyklami Natury, otwarcia się na wizje i doświadczenia Boskości w sobie, chętnie wprowadzę Cię w ten świat i pokażę, jak się po nim samodzielnie poruszać.

* * *

ZOBACZ RÓWNIEŻ KATEGORIĘ NA BLOGU: