Prywatnie jestem mamą i pozostającą w otwartym związku małżeńskim poliamorystką.

Od czasu liceum, kiedy to ogarnęła mnie fascynacja tematem relacji, szczególnie partnerskich - zarówno monogamicznych,
jak i poliamorycznych, choć jeszcze wtedy nie wiedziałam, że istnieje nazwa na te drugie - przeszłam długą drogę. Na przełomie lat przeżyłam wiele miłości i weszłam w wiele różnokonstelacyjnych układów, z części z nich po czasie wychodząc, a w części pozostając, ucząc się kontaktu z własnymi pragnieniami, transparentnej komunikacji oraz radzenia sobie z trudnymi emocjami – wszystko po to, by kolejne związki były lepsze od poprzednich. W ogarnięciu własnych doświadczeń i wyciągnięciu właściwych wniosków, pomagały (i wciąż pomagają) mi również prywatne sesje, kursy oraz warsztaty, w których systematycznie uczestniczę jako element osobistego rozwoju.

Głęboko wierzę, że szczęśliwi ludzie tworzą szczęśliwy świat.
A badania pokazują, że po osiągnięciu podstawowego standardu życia, to właśnie jakość relacji, w jakich pozostajemy, jest najważniejszym czynnikiem wpływającym na nasze poczucie szczęścia.

Jeśli więc tym, co oddziela Cię od poczucia szczęścia, radości
i spełnienia, są nieporozumienia z partnerem/partnerką/partnerami
lub brak komunikacji w ogóle, mogę pomóc Ci sprawić, żeby potrzeby zaangażowanych – które ostatecznie stanowią podstawę każdej kłótni – mogły zostać lepiej zaspokojone.

* * *

ZOBACZ RÓWNIEŻ KATEGORIĘ NA BLOGU: