Relacje

ODRZUCONA

Odrzucona… Na tysiąc i jeden sposobów.

Mową, uczynkiem i (za)niedbaniem. Nieuważym spojrzeniem. Dotykiem nieobecnym. Zbyt długą ciszą pomiędzy słowami.

Bez „rzucającego” wiedzy, woli czy intencji.

Odrzucona nie za daleko.

W osobistych polach wyobraźni.

Nigdzie indziej.

 

***

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *