Biała Wiedźma | Wiedźma z Klasą!

PROMIENIE SŁOŃCA W CZASACH CHAOSU

To, dlaczego właśnie wali Ci się życie lub jakaś jego część, nie ma większego znaczenia, prawda? Znaczenie ma za to, że boli, że chcesz to przetrwać, a najbardziej, że chcesz, by to wszystko już się skończyło.

I czy stało się to za sprawą Twojej świadomej manifestacji (bo tego, czego chciałaś, nie dało się zaprosić do Twojego życia póki stare mury nie runęły), czy za sprawą nieświadomego brnięcia w kozi róg, zbiegów okoliczności połączonych z niskimi wibracjami, czyjegoś wpieprzenia się w Twoje życie, czy własnego błędu, który okazał się pociągnąć za sobą lawinę, jakiej się nie spodziewałaś, SPOSÓB NA TO, BY NIE UTKNĄĆ W CIEMNOŚCIACH ROPACZY, jest ten sam:

🖤 Pozwolić, by skumulowany już ból wypływał,
🖤 robić wszystko, by nie dokładać nowego,
🖤 i zadbać o ciało, umysł oraz serce w taki, by wpierały tak jedno, jak i drugie.

Wiem, że tylko to pomaga, bo sama kilka razy byłam w sytuacji, w której czarne chmury przysłoniły mi całe niebo. A ostatnim razem – wcale nie tak dawno temu – miałam chwile, kiedy myślałam, że dla mnie to już koniec; że ciemność mnie pochłonie i wydali w następnym życiu.

Ocaliło mnie pisanie. Do i dla samej siebie.
Bo ciągnący ku przeszłości wewnętrzny dialog nie tylko nie pomagał, ale pogarszał sprawę. A ja wiedziałam, że jeśli mam stanąć na nogi, muszę się skupić i przypomnieć sobie wszystko, czego nauczyłam się na przełomie ostatnich 10 lat. I zacząć tym żyć. Od zaraz.

Tak powstały „Promienie Słońca w Czasach Chaosu”. A przynajmniej ich pierwsza wersja, która nigdy nie miała wyjść do świata.

Szybko okazało się jednak, że trafiające do mnie na sesje klientki, przeżywały podobne sytuacje (Prawo Przyciągania!). I choć Tarot wyjaśniał przeszłość i pokazywał czy to prawdziwy koniec, w codziennym radzeniu sobie z emocjami już nie bardzo pomagał. Podczas sesji próbowałam więc przekazać wszystko to, o czym pisałam w ciężkich chwilach. Tyle, że sesje były na to za krótkie, a niezapisane informacje pozostawały w pamięci do najbliższego emocjonalnego zjazdu.

Dlatego przeredagowałam teksty i zaczęłam je rozsyłać klientkom, z miejsca otrzymując wiadomości o tym, jak sprawiają, że znowu chce im się żyć.

I jeśli w tym momencie na myśl przychodzi Ci osoba, która właśnie przeżywa rozstanie czy załamanie z innego powodu, może zechcesz podzielić się z nią tym wpisem, tak jak ja podzieliłam się tekstami, którymi sama się ratowałam.

Życia nie da się przeżyć bez doświadczania cierpienia, ale jego ilość możemy zmniejszyć do minimum <3

🎁 POBIERZ DARMOWY FRAGMENT 🎁
Kliknij w ten LINK i pobierz dwa pierwsze rozdziały e-booka.
IDŹ NA CAŁOŚĆ
Kliknij w ten LINK i zdobądź całą książkę!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.